Strony

poniedziałek, 25 maja 2026

Leopold Staff - CZUCIE NIEWINNE


Czucie niewinne



Łąkami idę. W krąg kwiaty
I słyszę brzęki pszczelne.
W powietrzu modrozłotym
Śni próżnowanie niedzielne.


Słońce świeci spokojnie,
Jak gdyby od niechcenia;
Obłoki są tak białe,
Jak by nie mogły siać cienia.


Ptak śpiewa, jak by nie śpiewać
Nikomu ani się śniło.
Jest mi tak dobrze na duszy,
Jak by mnie wcale nie było.


Najpiękniej bowiem jest, kiedy
Piękna nie czuje się zgoła
I tylko jest się, po prostu
Tak, jak jest wszystko dokoła.


Leopold Staff 


4 komentarze:

  1. Bywają takie chwile, że czujemy po prostu błogość!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam opisy przyrody. Zrobiło się ciepło i zielono, jak tylko mogę, to chodzę na długie spacery za miasto, do lasu, na łąki, wzdłuż pól rzepaku. Takie wiersze to miód na moją duszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jotko, Marku....miło mi, że czujecie to samo co ja, Świat jak by w mgnieniu oka robi się przepiękny..... codziennie obserwuję z okna jak po kolei kwitną -- grusza, jabloń, wiśnie... od wczoraj przybyły aronie, jeszcze czekam na śliwki porzeczki ....częśc powoli przekwita. Kwiczoły prawdopodobnie z niecierpliwościa czekają na owoce....W tym roku wyjątkowo dostrzegam piękno wiosny w naszym ogrodzie....

    OdpowiedzUsuń