Etykiety

poniedziałek, 23 marca 2026

Zbigniew Herbert - DOM



       

DOM

Dom nad porami roku
dom dzieci zwierząt i jabłek
kwadrat pustej przestrzeni
pod nieobecną gwiazdą


dom był lunetą dzieciństwa
dom był skórą wzruszenia
policzkiem siostry
gałęzią drzewa


policzek zdmuchnął płomień
gałąź przekreślił pocisk
nad sypkim popiołem gniazda
piosenka bezdomnej piechoty


dom jest sześcianem dzieciństwa
dom jest kostką wzruszenia
skrzydło spalonej siostry
liść umarłego drzewa

Zbigniew Herbert 

2 komentarze:

jotka pisze...

O domu tak pięknie nie napisze ktoś, kto zawsze mieszkał w bloku...

BBM pisze...

Smutny wiersz.