sobota, 13 listopada 2021
środa, 10 listopada 2021
wtorek, 9 listopada 2021
Czesław Bagiński - Dla zakochanych (platonicznie)
poniedziałek, 8 listopada 2021
Adam Zagajewski - BRAMA
niedziela, 7 listopada 2021
WISŁAWA SZYMBORSKA - PORTRET KOBIECY
![]() |
| 1900 Joseph Rodefer |
Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie, po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
sobota, 6 listopada 2021
Julia Hartwig - Albo
Mówią że gdyby im było dane
przeżyć to wszystko po raz drugi
nie zmieniliby niczego
a przecież nie mają się za szczęśliwych
pogodzili się więc z życiem
i zdążyli pokochać siebie
albo też pojęli pod koniec
że nie jest lepsze życie
które nie zna trosk
I choć pociąga nas lekkość i niefrasobliwość
coś musi ważyć na wadze
na której położą nasze istnienie
Julia Hartwig
piątek, 5 listopada 2021
Adam Mickiewicz - Broń mnie przed sobą samym...
![]() |
Corrado Giaquinto |
Broń mnie przed sobą samym - masz że dość potęgi;
Są chwile, w których na wskroś widzę Twoje księgi,
Jak słońce mgłę przeziera, która ludziom złotą,
Brylantową zdaje się, a słońcu - ciemnotą.
Człowiek większy nad słońce wie, że ta powłoka
Złota, ciemna jest tylko tworem jego oka.
Oko w oko utapiam w Tobie me źrenice,
Chwytam Ciebie rękami za obie prawice
I krzyczę na głos cały: wydaj tajemnicę!
Dowiedź, żeś jest mocniejszy, lub wyznaj, że tyle
Tylko, ile ja, możesz w mądrości i w sile.
Nie znasz początku Twego; a czyż ludzkie plemię
Wie, od jakiego czasu upadło na ziemię?
Bawisz się tylko ciągle, badając sam siebie;
Cóż robi rodzaj ludzki? - w swych dziejach się grzebie.
Twoja mądrość samego siebie nie dociecze.
A czyliż samo siebie zna plemię człowiecze?
Jeden masz nieśmiertelność; my czy jej nie mamy?
I znasz siebie, i nie znasz; my czy siebie znamy?
Końca Twojego nie znasz; my kiedyż się skończym?
Dzielisz się, łączysz; i my dzielim się i łączym.
Tyś różny; i my zawsze myślą rozróżnieni.
Tyś jeden; i my zawsze sercem połączeni.
Tyś potężny w niebiosach; my tam gwiazdy śledzim.
Wielkiś w morzach; my po nich jeździm, głąb ich zwiedzim.
O Ty, co świecąc nie znasz wschodu i zachodu,
Powiedz, czym się Ty różnisz od ludzkiego rodu!
Toczysz walkę z szatanem w niebie i na ziemi;
My walczym w sobie, w świecie z chęciami własnemi.
Ty sam na siebie wdziałes raz postać człowieka,
Powiedz, czyś wziął na chwilę, czyś ją miał od wieka?
[1833 - 1836?]
czwartek, 4 listopada 2021
TADEUSZ RÓŻEWICZ - Chleb
który żywi i zachwyca
który się w krew narodu zmienia
poezja Mickiewicza
sto lat nas karmi
ten sam chleb
siłą uczucia
rozmnożony
RAINER MARIA RILKE - Wiem, że modlitwa moja cię nie dotknie)
Wiem, że modlitwa moja cię nie dotknie,
choć jest bluźniercza: jakbym szukał w księdze starej,
żem z tobą spokrewniony — tysiąckrotnie.
Chcę ci z miłości mych złożyć ofiarę…
Czy ojca kocha się? Czy z chłodem w twarzy
nie rzuca się go, tak jak tyś się ważył
odejść od jego słabych, pustych rąk?
Czy się nie wkłada do zamierzchłych ksiąg,
po cichu, jego uwiędłego słowa,
pomiędzy karty odwykłe od rąk?
Czy jak od działu wód się nie odpływa
od jego serca, w ból i w radość żywą?
Czy ojciec nie jest dla nas tym, co było;
lata, w których się obcą myślą żyło,
gesty zużyte, ubiór już zetlały,
przekwitłe dłonie i włos wypłowiały?
I jeśli w czasie swym mógł ujść za bohatera,
dziś, gdy rośniemy, spada jak liść i zamiera.
Przeł. Mieczysław Jastrun
Jerzy Kielech - Jesteśmy
W nawiązaniu do książki autorstwa znanego w .świecie prof. Hellera wybitnego polskiego uczonego astrologa, i filozofa -
"WIERZĘ ŻEBY ZROZUMIEĆ"
środa, 3 listopada 2021
Krzysztof Ćwikliński - Czasem
Wystarczy coraz rzadziej. Już nawet byle co...
Byle się tylko nie dać. Byle mieć chociaż to
I jakoś to utrzymać... I wtedy będzie lżej.
Lżej będzie i pogodniej. I może przyjdzie myśl,
Że dobrze jest. Jest dobrze. Lepiej nie może być.
I podnieść się z miłości. Nauczyć bez niej żyć.
Za siebie czasem spojrzeć, ale nie pytać czy..........
wtorek, 2 listopada 2021
Bachman Zygfryd R E L A C J A Z Ż Y C I A
Trochę satyry przy okazji Zaduszek:
R E L A C J A Z Ż Y C I A














