Etykiety

sobota, 11 lipca 2026

Czesław Miłosz ..... TO

 


TO 

Żebym wreszcie mógł powiedzieć, co siedzi we mnie. 
Wykrzyknąć: ludzie, okłamywałem was 
mówiąc, że tego we mnie nie ma, 
kiedy TO jest tam cięgle, we dnie i w nocy. 

Chociaż właśnie dzięki temu 
umiałem opisywać wasze łatwopalne miasta, 
Wasze krótkie miłości i zabawy rozpadające się w próchno, 
kolczyki, lustra, zsuwające się ramiączko, 
sceny w sypialniach i na pobojowiskach. 

Pisanie było dla mnie ochronną strategią 
zacierania śladów. Bo nie może podobać się ludziom 
ten, kto sięga po zabronione. 



Przywołuję na pomoc rzeki, w których pływałem, jeziora 
z kładką między sitowiem, dolinę, 
w której echu pieśni wtórzy wieczorne światło, 
i wyznaję, że moje ekstatyczne pochwały istnienia 
mogły być tylko ćwiczeniami wysokiego stylu, 
a pod spodem było TO, czego nie podejmuję się nazwać. 

TO jest podobne do myśli bezdomnego, 
kiedy idzie po mroźnym, obcym mieście. 
I podobne do chwili, kiedy osaczony Żyd 
widzi zbliżające się ciężkie kaski niemieckich żandarmów. 
TO jest jak kiedy syn króla wybiera się na miasto 
i widzi świat prawdziwy: nędzę, chorobę, starzenie się i śmierć. 

TO może też być porównane do nieruchomej twarzy kogoś, 
kto pojął, że został opuszczony na zawsze. 
Albo do słów lekarza o nie dającym się odwrócić wyroku. 

Ponieważ TO oznacza natknięcie się na kamienny mur, 
i zrozumienie, że ten mur nie ustąpi żadnym naszym błaganiom. 

Czesław Miłosz
kwiecień 28, 2011

4 komentarze:

BBM pisze...

Dla mnie TO to rozpacz, płacz, nad bezlitosnym, bezrozumnym, niesprawiedliwym i okrutnym światem….
Ten wiersz mną wstrząsnął.

jotka pisze...

Bardzo sugestywna grafika, Pierrot zachwyca się różą, mając świadomość jej nieuchronnego końca...

donka pisze...

A mnie się wydaje że " TO " jest w każdym z nas . Może bardzo uwierać..... i przybierać różne postaci , nie można go całkowicie się pozbyć. i nie zawsze musi być dla nas obciążeniem . "TO" u Milosza znając jego poezje nie trudno dostrzec i wylowić., Jednym z przykładów jest jego wadzenie się z Bogiem / "Traktat Teologiczny" / ,,,, umarł pogodzony z Nim.
Podobnie jak Ty buntuję się iprzeciw istnienieniu ZŁA, .choć to nie jedyne "moje TO" .
Dobranoc. pozdrawiam


donka pisze...

Załączając tą ilustrację kojarzyłam ją z wierszem Milosza. Wyraźnie wdoczne TO" Pozdrawiam wieczornie.