Glinka Ksawery poeta, prozaik ur. w1890r. w Kijowie. zm. 1957r. Po wybuchu I wojny światowej walczył w szeregach II Brygady Legionów Polskich. Był urzędnikiem MSZ, m.in. pełnił obowiązki attaché prasowego w Belgradzie, Rydze i w Helsinkach, a w 1939 r. pracował w ambasadzie polskiej w Paryżu. W latach 1940–1941 był korespondentem Polskiej Agencji Telegraficznej w Belgradzie.
Żołnierz-tułacz mówi do uchodźcy.
 |
| Wymarsz Legionistów 1914 na obrazie J. Kossaka |
Biłem się najpierw pod Kutnem
O każdą ziemi piędź!
Z sercem tragicznie smutnem –
W żelazo biła ma pięść!
Z gołymi rękami na tanki
Szła wiara w bojowe szranki Szła wiara na śmierć!
Kutno - Hel – Westerplatte –
Jednej to męki stygmaty –
Słyszeliście co o Kutnie?
Biłem się tam okrutnie
Czy doszła do was wieść?!
Przedarłem się potem do Francji
By znów się o Polskę bić –
Nie chcieli bić się Alianci –
Woleli w niewoli gnić!
Poprzez obozy i druty
Szarpany – bity – pluty –
Przez morze do Anglii!
Przez Narwik – pod Piramidy
Znaczyłem krwią stary szlak –
Tak – Tak!
Niewoli ohydy
Polak nie zniesie wszak!
„Idzie żołnierz borem, lasem,
Przymierając głodem czasem” –
Tyle granic na zielono
Przebyć było mi sądzono –
Aby wolny podnieść śpiew!
By za Polskę znów dać krew!
A wy co?
A wy się tutaj kłócicie?
A wy się tutaj żrecie?
A wy jak małe i złe dzieci
W głupstwa się bawicie?!
Że jeden taki, a drugi siaki,
A tamten inny, a owaki,
A ten senator, a ten endek,
A ten jest ramol, a ten pętak,
A tamta w kraju jeszcze była
Dziwka rozwiązła, z każdym żyła - - -
Boże – Boże –
Jakże ta Polska istnieć może –
Jak może z prochu się odrodzić,
Gdy żrecie się o każdą kość?!
Dość! dość! -
-
Wspomnijcie żem się bił pod Kutnem
O każdą ziemi polskiej piędź!
Wspomnijcie o losie okrutnym
Poległych w bojach pod Kutnem,
Na Helu – na Westerplatte,
Pod Paryżem, pod Narwikiem,
Wspomnijcie boje skrzydlate
Nad Londynem, Atlantykiem,
Na pustyni, pod Tobrukiem - -
Tam żołnierz polski bił się i bije
O Polskę i Wolność Świata!
Niech brat ucałuje brata!
I krzyknijcie wszyscy społem: Niech żyje!
Słyszycie: „Niech żyje!”
Glinka Ksawery.