Archiwum bloga

czwartek, 8 grudnia 2022

Jonasz Kofta - Wyspa

 

Kiedy się szumem, tłumem, gwarem
Ludzkie skupiska ustokrotnią
Najdroższym na świecie towarem
Będzie samotność.


Tęsknotą ciszy uciekamy
W bezludność wyspy, słońce południa,
Lecz kiedy na niej zamieszkamy
Wyspa przestanie być bezludna.


Przybędzie z nami trud i strach
Niewola dnia, historii schemat
Jak pięknie wiatr układa piach
Tam gdzie nas nie ma.

Jonasz Kofta 


1 komentarz:

BBM pisze...

Wnikliwy obserwator. Marzeń i tęsknot ludzkich nie da się w pełni zaspokoić. Pozdrawiam, Donko. :)