Archiwum bloga

środa, 29 sierpnia 2018

Czartoryski Alexander - „To be or not to be”

Galeria Sergio Bustamante

„Być albo nie być…” Takie śmieszne zdanie
przez lat czterysta ludziom myśl zaprząta.

Tak postawione, fałszywe pytanie
śmiech we mnie budzi. Z właściwego kąta
gdy patrzę na nie, dostrzegam fałszywkę.

Półprawda taka jest od kłamstwa trwalsza,
stanowiąc sobą błyszcząca przykrywkę
myśli, co poszła w drogę jakąś dalszą.

„Być albo nie być…” To dyktuje pycha
temu, co sobie uzurpuje prawa
tworzenia bytów. To logika licha,
ludzka, ułomna… I śmieszna się stawa.

Decyzja: nie być. Twoja, suwerenna,
w twej mocy bowiem znaleźć się w niebycie.


Decyzja bycia? Prawda jest niezmienna:
nie decydujesz, czy dać sobie życie.

O czym w tym zdaniu mi powiedzieć chciałeś?
Bez twej decyzji niebyt też się stanie.

Już to na sobie, Wiliamie, poznałeś.

„Być albo nie być…” Takie śmie
szne zdanie. 

Brak komentarzy: