Archiwum bloga

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Thich Nhat Hanh




Thich Nhat Hanh  ur. 11 października 1926) –wietnamski mnich buddyjskimistrz zen i aktywista ruchów pokojowych. Na całym świecie zakładał klasztory i centra medytacyjne. Od 1982 r. mieszka w założonym przez siebie ośrodku Plum Village na południu Francji..

Do dziś aktywnie uczestniczy w wygaszaniu konfliktów na całym świecie (m.in. konfliktu izraelsko-palestyńskiego).

Opublikował kilkadziesiąt książek o medytacji, uważności i pokoju, w tym wiersze, prozę i modlitwy.






Thich Nhat Hanha  - Wywód buddyjski .... Współistnienie




Każdy, kto ma duszę poety, z łatwością dostrzeże w tej kartce papieru unoszącą się chmurę.

Bez chmury nie ma deszczu, bez deszczu nie rosną drzewa, bez drzewa nie ma papieru.
Chmura jest nieodzowna dla zaistnienia papieru. Bez chmury nie ma papieru,
więc skoro jest tutaj ta kartka - jest także i chmura.
Chmura i papier, można powiedzieć, współistnieją.

Nadal uważnie wpatrując się w kartkę papieru, możemy dostrzec światło słoneczne.
Las nie urośnie bez słońca.
Nic nie jest w stanie rosnąć bez słońca, więc słońce musi być w tej kartce papieru.
Papier i światło słoneczne współistnieją.
Jeśli będziemy wpatrywać się dalej, dostrzeżemy drwala,
który ściął drzewo i zawiózł je do papierni.
Dostrzeżemy również pszenicę, ponieważ drwal nie może pracować bez codziennej porcji chleba,
więc pszenica, która stała się jego chlebem, również jest obecna w tej kartce papieru.
Są tu również obecni ojciec i matka drwala.

Patrząc w ten sposób, widzimy, że bez tego wszystkiego nasz papier nie mógłby istnieć.
Kiedy spojrzymy jeszcze głębiej, zauważymy samych siebie.
Nie jest to trudne.
Kiedy patrzymy na kartkę, wtedy staje się ona częścią naszej percepcji.
Jest w niej mój umysł i są wasze umysły.
Można powiedzieć, że w tej kartce zawiera się wszystko.
Nie potrafimy wskazać ani jednej rzeczy, której by w niej nie było.
Są w niej czas i przestrzeń, ziemia, deszcz i minerały, słońce, chmury, rzeki i ciepło.
Nie ma rzeczy, która by nie współistniała z naszą kartką papieru.

Istnieć znaczy współistnieć. Nie możemy po prostu istnieć.
Musimy współistnieć ze wszystkimi.
Ta kartka papieru istnieje, ponieważ wszystko inne istnieje.

Spróbujmy teraz jeden z trzech elementów zawrócić do jego źródła,
na przykład światło słonecznie zawrócić do Słońca.
Czy możliwe będzie istnienie tej kartki papieru?
Nie, nic nie może istnieć bez Słońca.
Jeśli zawrócimy drwala do matki, również nie będziemy mieli papieru.

Ten papier jest w całości złożony z nie papierowych elementów.
Jeśli nie papierowe elementy zawrócimy do ich źródeł, nie będziemy mieli papieru.

Ta cieniutka karteczka zawiera w sobie cały wszechświat.

Idąc za wywodem Thich Nhat Hana, łatwo uwierzyć w to, że każda materialna rzecz zawiera w sobie cały wszechświat. 

Może otrzymałam od Buddy prezent w postaci pięknych marzeń: przecież jestem otoczona wokół przedmiotami pracy rąk męża, które są mi codziennie niezbędne. Jeśli jest w nich wszechświat, to mąż i ja stanowiąc jako mieszkańcy wszechświata jego część – współistniejemy obok siebie jakby się wyraził mnich buddyjski…..



Nie ma więc ścian i drzwi:

(…)czy stają przed drzwiami
do których zapukać nie mają odwagi

a może stoimy vis à vis siebie
z uniesioną ręką
i czekam
kto pierwszy

ta ściana której nie ma
rozdziela nas
czy łączy


Brak komentarzy: