Archiwum bloga

poniedziałek, 24 stycznia 2022

- Wisława Szymborska - Zmiana wizerunku

 


Czas jako starzec długobrody, siwy? 

A może jako bure, rozbiegane szczenię, 

co brudnym  łapkami 

wskakuje na pościel nam , 

dopiero co zrodzonym , przebudzonym ? 


Wisława Szymborska


3 komentarze:

jotka pisze...

Dobre pytanie, do przemyślenia...

BBM pisze...


Mój czas to jednak starzec...

donka pisze...

Jotk0 masz chyba racje, że wiersz ma jakby drugie dno do przemyśleń albo my się tylko tego w nim dopatrujemy. Czas - traktując go osobowo towarzyszy nam od urodzenia, i my za nim biegniemy.

A mój czas Matyldo też jest już siwym starcem..... podążałam za nim.. niestety nie dawał się zatrzymać.