Archiwum bloga

wtorek, 25 stycznia 2022

Rainer Maria Rilke – Zraniony różą

 

Powodem śmierci poety było prawdopodobnie zakażenie, jakiego doznał raniąc się kolcem róży. Na steli nagrobnej wyryto ułożone przez poetę epitafium:  

                         " Różo, och czysta sprzeczności, rozkoszy,

                               być snem niczyim pod tak wielu

                                          powiekami."

                                       

Giovanni Baldini


Kiedy powrócił po latach wędrowania
do swojej zapomnianej starości
siadł w jej jesiennym ogrodzie
i wypełnił złocistymi promieniami
wspomnień.
Jak zgubione w locie pióra ptaka
opadały na ziemię powoli
wspomnienia liście z drzew
liście z drzew
wspomnienia.
Zobaczył w nich różę
delikatne płatki rozchylone
skrzydła motyla w kolorach tęczy
nadzieję na wypełnienie
pustej przestrzeni samotności.



Wyciągnął powoli dłoń
dotknął smukłej szyi
pięknej pani
chciał ją pogłaskać
przytulić
do piersi ale nagle poczuł
ostry ból
do krwi się zranił.
Odszedł na zawsze
zraniony różą.
Rainer Maria Rilke.
* tłum. Andrzej Lam

2 komentarze:

jotka pisze...

O tak, róża to wręcz kwiat symboliczny, niektóre kobiety bywają jak róże:-)

donka pisze...

Ten wiersz ma w sobie jakiś ukryty urok.... W Wikipedii można przeczytać: "jego liryka rozwija muzyczne aspekty słowa, jest bardzo melodyjna, pełna wysublimowanych form językowych, bogata w słownictwie."
Gdy czytam jego poezję czuję jakiś niedosyt. Tłumaczom ciężko wydobyć z jego wierszy ich piękno. Należałoby czytać je w oryginale. Rilke miał wpływ na wielu polskich poetów: Julię Hartwig, Artura Międzyrzeckiego, Stanisława Barańczaka, Adama Zagajewskiego. Tadeusza Różewicza, nawet Kamila Baczyńskiego