Archiwum bloga

piątek, 27 kwietnia 2018

Aśok Wadźpeji - Buty ojca


Van Gogh – Para butów

                                                                        
Aśok Wadźpeji

(poeta hinduski, wybitna postać życia kulturalnego Indii )

Buty ojca

Drzewo przodków
cieniem okrywa wykorzenione
ruiny fundamentów niebieskiej nieskończoności
pod nim czarne buty
z martwej skóry,
wykrzywione uciskiem żywych stóp
których już nie ma.

Nie ma stóp
nie ma człowieka
zostawił tutaj buty
odszedł cicho
pośród innych ruin
przygotowuje się do dalszej podróży.

Na drzewie kolorowe ptaki tańczą
czarne buty
stają się niewidzialne
pozbawione kolorów drzewo kładzie
na nich wąskie cienie swoich gałęzi
nie żeby je ochronić przed upałem
ale żeby się dowiedzieć
czy wiedzą o tym, że tu stoją.

Buty nie potrafią sobie przypomnieć
stóp, które je kiedyś nosiły.

Wiedzą, że w marzeniach maleńkich stóp
na zawsze pozostaną wielkie.

33-letni Vincent namalował parę butów w 1886 roku w Paryżu. Buty podobno kupił na pchlim targu, a i tak wydawały mu się za mało sfatygowane, więc przed malowaniem wybrał się w nich na długi spacer po deszczu. 
Malarz wracał do tematu kilkakrotnie, malując różne warianty butów, m.in. drewniaki.



Można przypuszczać, że wątek butów wiązał się w jego sztuce z etosem pracy.
Van Gogh, syn kalwińskiego pastora, w młodości próbował nawet dzielić życie z górnikami w belgijskim zagłębiu węglowym, a potem we wczesnych, malowanych jeszcze kolorami ziemi obrazach, w których programowo sławił trud prostych ludzi. 

Brak komentarzy: