Archiwum bloga

środa, 27 listopada 2019

Osiecka Agnieszka - Wyszłam i nie wróciłam


Dnia czternastego sierpnia 1973 roku wyszłam z domu
i dotąd nie wróciłam.

Ubrana byłam w spódnicę w kratę i białą bluzkę.
Na nogach miałam niebieskie pantofle.
Byłam z gołą głową.
Ktokolwiek wiedziałby o losie zaginionej,
proszony jest o powiadomienie najbliższego komisariatu MO.




Niewykluczone,że idąc nuciłam następującą piosenkę:


Wszystko, co mam,
dwa pokoje z ogródkiem,
długie noce, dni krótkie

wszystko, co mam,
opierunek i wikt,
stertę nut, kilka płyt,
alkoholu kropelkę,
nitkę, guzik, pętelkę,

wszystko, co mam,
nawet kota i psa,
i piosenkę, co łka,

wszystko, co mam,
tanie i drogie,
wodę i ogień,

wszystko to, wszystko, co mam,
trochę grosza w kieszeni,
trochę w duszy jesieni,
o czym marzę i śnię,
o czym nie wiem i wiem,

studia wyższe, a jakże,
i talencik, a także
komplet zalet i wad,
...dzieścia i parę lat,

miejsce na ziemi i dziurę w niebie,
wszystko zamienię na ciebie.
A ty... ty nawet o tym nie wiesz... 


     
                  

                     





Brak komentarzy: