Archiwum bloga

wtorek, 27 września 2022

Andrzej Sikorowski - Nasz pamiętnik.

 
Jurij Krotov

Kiedy na jesień nie ma rady
Nic tylko usiąść i zatęsknić
Wtedy wyjmuję z dna szuflady
Najstarszy szkolny swój pamiętnik

Dotykam rogów z sekretami
Których nie wolno za nic ruszyć
I łączę twarze z imionami
Zapisanymi w kącie duszy

Gdzie ich po świecie wszystkich rozwiało
Ilu do dziś ma byczą minę
Czy się udało, czy się udało
Szczęście wydusić niby cytrynę

Co z tych dzieciaków dzisiaj zostało
I co tam robią w najdalszej dali
Czy się udało, czy się udało
Pamiętać zawsze jak obiecali

A kiedy jesień dookoła
Zapała drzewa pańskim gestem
To mam ochotę głośno wołać
Że tutaj czekam, że tu jestem

Że jeśli też potrafią tęsknić
Za czasem, który skryła mgła
To niech popatrzą w swój pamiętnik
Jak jedna Anka z trzeciej A.....





2 komentarze:

BBM pisze...

Sikorowski jest taki ciepły, otwarty, nie ma w nim za grosz zadęcia. Lubię jego ballady.

donka pisze...

Zgadzam się z Tobą.... lubię jego wiersze. i zespół... odpoczywam przy nich.
Pozdrawiam. .