Archiwum bloga

czwartek, 14 czerwca 2018

Tadeusz Śliwiak - Otwieranie drzwi



Gdy je otwieram
światło w nich staje jak blady arlekin
głośniejszy jest szum morza
a wiatr mocniej pachnie
staje w nich siwy listonosz
wozy z mięsem i sady
pies na łańcuchu studnia
i dziewczyna z kwiatem
nie ma takich drzwi
których nie warto otworzyć
a kto nie pyta codziennie

„co jest za tymi drzwiami?”


ten dawno już umarł
tylko nie wie o tym

Brak komentarzy: