Archiwum bloga

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Roman Brandstaetter. - Modlitwa bez słów


Jeżeli nie umiesz modlić się słowami,
Nie rozdzieraj szat,
Ani głowy nie posypuj popiołem,
Ale módl się tak jak umiesz,
Bez słów,
Jak drzewa,
Jak trawy,
Jak morza,
Które również zmawiają modlitwę
Bez słów.

Słowa są nieporadne,
Zawodne,
Nieokreślone
I nieokreślające.

Są rozczarowaniem.

Bolesną omylnością.

Myślałeś, że słowem
Wyplenisz zło,
Myślałeś, że słowem
Wywołasz żródło ze skały,
Myślałeś, że słowem
Odmienisz człowieka.

Nie wypleniłeś,
Nie wywołaleś,
Nie odmieniłeś.

Módl się zatem bez słów,
Jak drzewo,
Jak trawa,
Jak morze…

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Jesteśmy takimi nieporadnikami w modlitwie...czyli módl się myślami, obrazami, milczącymi prośbami, podziękowaniami...lubię Branstaettera....Malwina