Archiwum bloga

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Julian Tuwim - List do pewnej paryżanki

mal. Konstantin Razumov
Chętnie bym z Panią pochodził
Po wiosennym Panamie,
Odrodziłby mnie, odmłodził
Pierwszy paryski kamień.
Chętnie bym z Panią postał
Przy byle wystawie modnej,
Szczęśliwy, że mi los dał
Znów stać na nogach swobodnie.
Chętnie bym z Panią posiedział
Gdzieś w knajpce na bulmiszku,
Wypiłbym kilka kieliszków...
Czego? Już ja bym wiedział.
Chętnie bym z Panią pojeździł
Po elizejskich szampach,
Wieczorem, gdy się gwieździ
Złoty niebiański szampan.
I chętnie bym z Panią poleżał
Po dniu tak pięknie spędzonym
(Niech Pani zapyta się męża,
A ja się dowiem u żony).

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...



Może byśmy razem gdzieś się przelecieli?
Wyżej gór i wyżej chmur się teraz wzbili?
Jeszcze wyżej, niż powiedzmy, orzeł bielik,
I w kosmosie choć na chwilę zabłądzili.

Może byśmy tak we dwoje pod niebiosa?
Bez skafandrów - przeszkadzają w nieważkości.
Poczujemy ten kosmiczny wiatr we włosach.
W tajemnicy, aby nikt nam nie zazdrościł.

:)
cb

donka pisze...

Anonimowy bez podpisu, czy to Twój wiersz - ujawnij się... Ale bardzo dziękuję.

Anonimowy pisze...

Szanowna Donko, jestem przekonany, że nie masz problemu z odszyfrowaniem podpisu, a ujawniać w pełni nie chcę. Jeśli nie masz nic przeciwko temu, to czasem wpiszę tu swoją rymowankę - komentarz do treści zamieszczonego przez Ciebie wiersza. Pozdrawiam. cb

donka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
donka pisze...

No oczywiście już wiem . Rymowanka jest bardzo w Twoim stylu. Ostatnio brałam nawet pod uwagę by zamieścić wiersz, który w "Świecie Poezji" Onetu bardzo się podobał o uwodzeniu Pani Magister. Mój nowy blog , który powstał z przymusu / Onet nas blogowiczów wyrzucił, bo potrzebował miejsca w serwerach / istnieje od od kilku miesięcy..... Nie uda mi się nigdy odtworzyć zawartości starego....mam wprawdzie u siebie jego kopię, ale nie nadaje się do publikowania.. Przepadło wiele pięknej poezji. Twoich wierszy było tam też kilka, postaram się co jakiś czas do nich. powracać. Cieszę się, że tu trafiłeś, mam nadzieję, że będziesz bywał częściej.... i wpisywał swoje jak je nazywasz :"rymowanki;": pewnie ich się trochę uzbierało. Pozdrawiam serdecznie.
Donka.