Archiwum bloga

niedziela, 23 września 2018

Konstandinos Kawafis- – Itaka




Leopold Staff

Niech cię nie niepokoją
Cierpienia twe i błędy.
Wszędy są drogi proste,
Lecz i manowce są wszędy.

O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało.

Zostanie kamień z napisem:
Tu leży taki a taki.
Każdy z nas jest Odysem,


„Odys „ Staffa przypomniał mi bardzo piękny wiersz o Itace – greckiego poety Konstandinosa Kawafisa - Itaka
Przed zaprezentowaniem wiersza - może kilka słów przypomnienia motywu mitologicznego, który tak jak i "Orfeusz i Eurydyka" znalazł odbicie w sztuce nowożytnej. Myślę o bohaterskim poemacie Homera „Odyseja” którego treścią są losy niestrudzonego wędrowca Odyseusza, dzielnego króla Itaki odbywającego wielką podróż spod murów Troi do domu, do wiernej, kochającej żony Penelopy. 
Odyseusz powracał do swej ojczyzny dziesięć lat. Ta opowieść jest metaforą ludzkiego życia, które jest wieczną walką z przeciwnościami losu, wiecznym dążeniem do celu. Jest to także wyprawa w głąb siebie, poznanie swoich słabości, odnalezienie i określenie tego, co naprawdę w życiu ważne i wartościowe. Dla Odyseusza celem była Itaka.


Claude  Lorrain - "Powrót Odyseusza"
Konstandinos Kawafis – Itaka

Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki,
pragnij tego, by długie było wędrowanie,
pełne przygód, pełne doświadczeń.
Lajstrygonów, Cyklopów, gniewnego Posejdona
nie obawiaj się. Nic takiego
na twojej drodze nie stanie, jeśli myślą
trwasz na wyżynach, jeśli tylko wyborne
uczucia dotykają twego ducha i ciała.
Ani Lajstrygonów, ani Cyklopów,
ani okrutnego Posejdona nie spotkasz,
jeżeli ich nie niesiesz w swojej duszy,
jeśli własna twa dusza nie wznieci ich przed tobą.

Pragnij tego, by wędrowanie było długie:
żebyś miał wiele takich poranków lata,
kiedy, z jaka uciechą, z jakim rozradowaniem,
będziesz podpływał do portów, nigdy przedtem nie widzianych;
żebyś się zatrzymywał w handlowych stacjach Fenicjan
i kupował tam piękne rzeczy,
masę perłowa i koral, bursztyn i heban,
i najróżniejsze, wyszukane olejki —
ile ci się uda zmysłowych wonności znaleźć.
Trzeba też, byś egipskich miast odwiedził wiele,
aby uczyć się i jeszcze się uczyć — od tych, co wiedzą.

Przez cały ten czas pamiętaj o Itace.
Przybycie do niej — twoim przeznaczeniem.
Ale bynajmniej nie śpiesz się w podróży.
Lepiej, by trwała ona wiele lat,
abyś stary już był, gdy dobijesz do tej wyspy,
bogaty we wszystko, co zyskałeś po drodze,
nie oczekując wcale, by ci dała bogactwo Itaka.

Itaka dała ci tę piękną podróż.
Bez Itaki nie wyruszyłbyś w drogę.
Niczego więcej już ci dać nie może.

A jeśli ją znajdujesz ubogą, Itaka cię nie oszukała.
Gdy się stałeś tak mądry, po tylu doświadczeniach,
już zrozumiałeś, co znaczą Itaki.

Przełożył: Zygmunt Kubiak

Brak komentarzy: