Archiwum bloga

wtorek, 5 lipca 2022

Wiktor Gomulicki - Ex libris

 


Po starą księgę sięgam ze wzruszeniem,
Zda mi się, że to nakryty kamieniem
Ojców proch. Czas ją poczernił i kruszy,
Lecz pełna w sobie nieśmiertelnej duszy.

Ledwiem otworzył zżółkłe karty, słyszę:
Ktoś do mnie mówi poprzez wieków ciszę -
To Przeszłość głosem czcigodnym pradziada
Z myśli i czynów swoich się spowiada.

Jak ją odtrącić? Jak nie dać jej ucha?
Wyrodny, kto swych praojców nie słucha!
Stara, szanowna, pyłem siwa księga
Cudownie Przeszłość z Obecnością sprzęga.

Stąd myśl krzepiąca, że w śmierci godzinie
Człowiek nie cały w cieniach grobu ginie;
Stąd wiara żywa w wieczność narodową,
Stąd moc dzierżąca zamiast miecza - słowo.


Cześć starym księgom; najmniejszy i ich szczątek
Wart miejsca w świętej skarbnicy pamiątek!


1 komentarz:

BBM pisze...

Tak! Książki to świadectwa minionych czasów. Prawdziwe skarby!