Archiwum bloga

wtorek, 9 sierpnia 2022

Ks.Mieczysław Maliński - Dawaj

    


Dawaj to, co masz, czym jesteś.

Dawaj przedmioty, ale nade wszystko dawaj siebie,

swoją opiekę, swoją pomoc, swoje współczucie.

Dawaj póki czas, póki masz co dawać,

póki masz rzeczy, póki masz siły,

póki stać cię na serdeczną troskę,

na współczucie, na uśmiech i radość.


Dawaj swoją pomoc, dawaj siebie samego

póki cię jeszcze trochę jest.     


mal:    Agnolo Bronzino (1503-1563)                                                                            

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Doświadczenie nauczyło mnie, by dawać, ale nie pozwolić się wykorzystywać.
jotka

donka pisze...

Mimo wszystko - przyjemnie jest dawać, chyba bardziej niż dostawać. Ważne są jednak intencje. A one mogą być różne : np. oczekiwanie wdzięczności.

BBM pisze...

Mimo, że jest już nowy wiersz, chcę wrócić do księdza Malińskiego, bo na pewnym etapie życia był moim guru.Rozczytywałam się w jego książkach, zachwycałam prostotą i prawdą jego myśli, syciłam dobrem.
Nigdy nie pogodziłam się z błotem, którym obrzucono go niemal przed śmiercią.Musiałam to napisać, bo to dla mnie ważne. I myślę, że ksiądz Maliński nie tylko dla mnie był wielką i ważną postacią. Pozdrawiam Cię najserdeczniej, Donko

donka pisze...

Maliński przez jakiś czas był w moim środowisku bardzo popularny, ale ja się specjalnie w nim nie rozczytywałam,, jeśli to krótko. ..... głównie jego felietony.... chyba jakieś książeczki .. to prawda, że też bardzo wtedy do mnie przemawiał. Nie słyszałam o nim nic złego...... może jak przez mgłę. Zaciekawiłaś mnie Matyldo, postaram się o nim więcej dowiedzieć.
Dobranoc...też pozdrawiam.