Mieć osiemnaście lat
i kilkadziesiąt dni,
to widzieć stary świat
jak wielki plac do gry.
.Mieć nazbyt wiele rąk
i parę chudych nóg,
przeciskać się przez tłok,
przewracać się o próg.
i parę chudych nóg,
przeciskać się przez tłok,
przewracać się o próg.
Ach, jak to trudno, trudno jak
mieć na wiosnę tyle, tyle dróg,
tych prostych dróg, tych krętych dróg,
a przy drogach - mak, a przy drogach - głóg.
Mieć osiemnaście lat,
w rozmowie głupstwa pleść.
Lub nie mieć żadnych wad
i milczeć w kącie gdzieś.
w rozmowie głupstwa pleść.
Lub nie mieć żadnych wad
i milczeć w kącie gdzieś.
Ach, każdy w końcu zacznie śnić,
żeby już dorosłym wreszcie być,
bo trudno tak mieć zawsze osiemnaście lat,
bo to trudno tak, bo to trudno tak,
bo to trudno tak.
Agnieszka Osiecka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz