Archiwum bloga

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Agnieszka Osiecka - Zobaczyć Boga przy pracy


Ach, chociaż raz
Boris Shapiro
zobaczyć Boga przy pracy,
ach, chociaż raz,
chociaż raz podejrzeć Go wcześnie o świcie,
gdy wszyscy śpią,           
chociaż raz..

Choć raz ujrzeć, jak majster nastawia zegary,
jak włącza do zaprzęgu czas,
jak małe pisklęta sposobi do lotu,
uczy bociany klekotu,
zapełnia ulice miast,
przemywa oczy gwiazd.

Chociaż raz,
choć raz, choć raz,
ach, Panem być,
szatanem być,
nie dotykać niczego,
z nocnych obłoków drwić,
ziemię odrzucić jak wielki kapelusz,
i frunąć,
płynąć,
żyć!

Ach, chociaż raz
zobaczyć Boga przy pracy
ach, chociaż raz,
choć raz...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Ach myli się ta Agnieszka...przecież ja codziennie na spacerze z pieskiem widzę coraz to nowe kolory zieleni, pękające pąki pierwszych kwiatów, donośne trele różnych dziobatych, czuję chłód poranka , wietrzyk muskający twarz, zapach ziemi po deszczowej nocy...czy to nie codzienne podglądanie pana Boga przy pracy?