Archiwum bloga

wtorek, 25 sierpnia 2020

Halina Poświatowska - Mój kochany zapytał mnie


Mój kochany zapytał mnie: czy wierzysz w życie po śmierci?
Odpowiedziałam: uwierzę, ale tylko wtedy,
jeśli róża, która tego wieczoru zakwitła w naszym ogrodzie,
pachnieć będzie po zgonie wszystkich swoich płatków.

Mój kochany zapytał mnie: czy chcesz pójść do nieba?
Zechcę — odpowiedziałam — ale tylko wtedy,
jeśli niebo jest ciepłe jak twoje ramiona,
przestronne jak twój oddech i dzikie jak pocałunek.

Mój kochany zapytał mnie: czy zawsze będziesz mnie kochała?
Odpowiedziałam: jeśli wieczność jest chwilą
pomiędzy moim sercem pustym
a moim sercem wezbranym z miłości,

nigdy nie będzie czasu
w którym nie kochałabym ciebie.  

Brak komentarzy: