sobota, 7 kwietnia 2018
Tomasz Różycki.- Spalone mapy
piątek, 6 kwietnia 2018
Władysław Sebyła 1902-1940
środa, 4 kwietnia 2018
...Pablo Neruda - Powoli umiera
Powoli umiera ten kto staje się więźniem przyzwyczajenia,
powtarzając każdego dnia te same drogi,
kto nie zmienia marki, znaku firmowego,
kto nie ryzykuje, nie zmienia koloru ubrań,
kto nie rozmawia z ludźmi których nie zna.
Powoli umiera ten kto unika w swoim życiu pasji,
kto zawsze przekłada czarne nad białe i poszczególne chwile nad całą paletę emocji,
które powodują, że błyszczą oczy, że na twarzy pojawia się uśmiech,
że serce bije mocniej w konfrontacji z błędami i uczuciami.
Powoli umiera ten kto nie wywraca stołu,
kto jest nieszczęśliwy z pracy,
kto nie ryzykuje pewności dla niepewności realizacji marzeń,
kto nie pozwoli sobie, przynajmniej jeden raz w życiu, uniknąć rozumnych rad.
Powoli umiera ten kto nie podróżuje,
kto nie czyta, kto nie słucha muzyki,
kto nie znajduje dobra w sobie.
Powoli umiera ten kto siebie nie kocha,
kto nie pozwala sobie pomóc,
kto przechodzi przez życie ciągle narzekając na własne nieszczęście lub na deszcz który pada.
Powoli umiera ten kto rezygnuje z własnego projektu przed rozpoczęciem go,
kto nie pyta o to, czego nie zna i nie rozumie,
kto nie odpowiada kiedy się go pyta o coś co zna.
Uniknijmy śmierci w małych dawkach,
pamiętając zawsze, bycie żywym nie ogranicza się tylko do prostej czynności oddychania.
Nie pozbawiaj się
możliwości bycia szczęśliwym!
wtorek, 3 kwietnia 2018
Mickiewicz Adam - Dzień dobry
mal. Richard Johnson
Dzień dobry! nie śmiem budzić, o wdzięczny widoku!
Jej duch na poły w rajskie wzleciał okolice,
Na poły został boskie ożywiając lice,
Jak słońce na pół w niebie, pół w srebrnym obłoku.
Dzień dobry! już westchnęła, błysnął promyk w oku,
Dzień dobry! już obraża światłość twe źrenice,
Naprzykrzają się ustom muchy swawolnice,
Dzień dobry! słońce w oknach, ja przy twoim boku.
Niosłem słodszy dzień dobry, lecz twe senne wdzięki
Odebrały mi śmiałość; niech się wprzódy dowiem:
Z łaskawym wstajesz sercem? z orzeźwionym zdrowiem?
Dzień dobry! nie pozwalasz ucałować ręki?
Każesz odejść, odchodzę: oto masz sukienki,
Ubierz się i wyjdź prędko - dzień dobry ci powiem.
sobota, 31 marca 2018
Halina Poświatowska - Wielkopostna legenda
| Giovanni Bellini (circa 1430–1516) |
|---|
dwa tysiące lat temu
urodziła panna w Galilei
niemowlę
dziecko było bezbrzeżnie nagie
a ona nie miała nic
oprócz miłości
i tak rosło
ogrzewane oddechem
aż dorosło
do nienawiści
i przybili go do drzewa ludzie
a ona patrzyła
potem - mówią - że wstąpiła w niebo
ale równie dobrze mogła wstąpić w ból
tak był głęboki
piątek, 30 marca 2018
Julian Tuwim - Chrystusie...
Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
Jeszcze do Ciebie powrócę,
Chrystusie...
Jeszcze tak strasznie zapłaczę,
Że przez łzy Ciebie zobaczę,
Chrystusie...
I taką wielką żałobą
Będę się żalił przed Tobą,
Chrystusie...
Że duch mój przed Tobą klęknie
I wtedy serce mi pęknie,
Chrystusie...
czwartek, 29 marca 2018
Halina Poświatowska * * *
* * *
mówisz – na śmierć
mówisz – na wieczność
a jeśli zmienisz się w drzewo
czy mogę liczyć na to że wzejdziesz
pod moim oknem
a jeśli – w szybę
czy będzie można końcem języka
podrażnić twoje dzwoniące jestem
a jeśli – w wiatr
czy będę trawą którą rozszumisz
a jeśli w światło
czy będę nocą którą rozproszysz
a jeśli - dniem
czy dobrą chmurą osłonisz
moją zmęczoną głowę
jak ją weźmiesz lekko
we włosy
pieszczotą palców zwinnych
wyszepczesz
trwam
mówisz – na śmierć
mówisz – na wieczność
a jeśli zmienisz się w drzewo
czy mogę liczyć na to że wzejdziesz
pod moim oknem
a jeśli – w szybę
czy będzie można końcem języka
podrażnić twoje dzwoniące jestem
a jeśli – w wiatr
czy będę trawą którą rozszumisz
a jeśli w światło
czy będę nocą którą rozproszysz
a jeśli - dniem
czy dobrą chmurą osłonisz
moją zmęczoną głowę
jak ją weźmiesz lekko
we włosy
pieszczotą palców zwinnych
wyszepczesz
trwam
środa, 28 marca 2018
Lars Gustafsson - Przelatywały rzadkie ptaki
Lars Gustafsson (1936,- 2016 ) – znany i popularny
szwedzki poeta, dramaturg, prozaik i eseista.
I wszystko powraca
szczególnie nocą, jakby wiedziało
o mnie coś, czego sam nie wiem:
stary brązowy pensjonat
przy wiadukcie kolejowym,
tartak, parowe piły,
które w środku dnia wydawały
z siebie dziwny głos skargi,
jezioro, dryfujące zanurzone pnie.
Gdzieś za horyzontem
rozciągały się bagna bez kresu,
trzciny gęściejsze od innych.
Przelatywały rzadkie ptaki,
jeszcze nie miały dla mnie imion.
Przelatywały jak przyszłe sny,
sny trzydzieści lat potem
albo jeszcze później,
w moim nieznanym
przyszłym życiu,
leciały
ciężko tuż nad powierzchnią.
Przełożył: Zbigniew Kruszyński
poniedziałek, 26 marca 2018
ŻYDZI - Jehuda Amichaj
Wśród współczesnych
poetów izraelskich ciekawym i bardzo popularnym w Izraelu i nie tylko- jest Jehuda Amichaj Amichaj
(1924–2000),, urodzony w ortodoksyjnej rodzinie, hebrajskojęzyczny poeta tłumaczony
na ponad trzydzieści języków.
ŻYDZI
![]() |
| Rembrandt Harmenszoon van Rijn |
Rembrandt malował ich w
tureckich fezach
dyskretnie złotoustych
dyskretnie złotoustych
Chagall malował ich
szybujących w powietrzu
a ja maluję ich tak jak
mój ojciec i matka.
Żydzi - Józef Charyton ? 1914
Żydzi są rezerwatem
pierwotnej puszczy
w której drzewa stoją
blisko siebie, i nawet umierając
nie mogą się położyć.
Wspierają się, przy życiu, upierają się
i nie można ich
rozróżnić. Tylko ogień
spali umarłych
szybciej.
malarz nieznany
A co w sprawie Boga?
Bóg został
jak zapach perfum po
pięknej kobiecie która przeszła niegdyś
koło nich i nie
zobaczyli jej twarzy,
lecz pozostał jej
zapach, różne zapachy,
twórca różnych
zapachów.
Regina Mundlak /1887 - 1942/
Żyd pamięta szałas w
domu dziadka.
A szałas pamięta
zamiast niego
wędrówkę po pustyni,
która pamięta
łaskę młodości i
kamienne Tablice Przymierza
i złoto Złotego Cielca
i pragnienie i głód
które pamiętają Egipt.
Szymon Buchbinder /1853-1908/
A co w sprawie Boga?
Według umowy
po rozwodzie z Rajem i
ze Świątynią
Bóg widzi swoich synów
tylko raz
do roku, w Jom Kippur.
Żydzi nie są narodem
historycznym
ani nawet
archeologicznym, Żydzi
są narodem geologicznym
z załamaniami
i urwiskami i warstwami
rozżarzonej lawy.
Ich historię trzeba
mierzyć
według innej skali.
Żydzi opiłowani
cierpieniem i oszlifowanymi mękami,
jak kamyki na morskim
brzegu.
Wyższość Żydów objawia
się tylko przez śmierć
jak wyższość kamyków
nad resztą kamieni:
kiedy silna ręka nimi
rzuca,
podskakują dwa lub trzy
razy
nad powierzchnią wody
zanim zatoną.
mal.Aleksander Gierymski
Niedawno temu spotkałem
ładną kobietę,
której dziadek dokonał
na mnie obrzezania
na długo zanim się
urodziła. Powiedziałem jej,
nie znasz mnie a ja nie
znam ciebie,
ale jesteśmy narodem
żydowskim,
twój zmarły dziadek, ja
obrzezany przez niego
i ty jego ładna wnuczka
: jesteśmy narodem żydowskim.
Mal. Maurycy Gottleb / uczeń Matejki /
A co w sprawie Boga?
Kiedyś śpiewaliśmy
"Nie ma jak nasz
Bóg", a dzisiaj śpiewamy,
"Nie ma naszego
Boga"
ale śpiewamy, ciągle
śpiewamy.
niedziela, 25 marca 2018
JEHUDA AMIHAJ - Jestem jak liść
Jestem jak liść który znając
swoje granice
Nie pragnie niczego ponadto co
obejmują
Ani stopić sie z naturą
Ani rozpłynąć w przestrzeni
Jestem już tak cichy
Że nie potrafię przypomnieć sobie
Że kiedykolwiek mogłem krzyczeć
Że mogłem krzyczeć będąc
dzieckiem
A moja twarz to tylko to co
pozostało
Po tym jak odrąbano z niej miłość
Jest jak kamieniołom
Dawno opuszczony.
sobota, 24 marca 2018
Maria Konopnicka - Dziadek przyjdzie -
Dziadek dzisiaj
przyjdzie,
W wielkim krześle siędzie,
Śliczne mi powieści
Opowiadać będzie.
W wielkim krześle siędzie,
Śliczne mi powieści
Opowiadać będzie.
Pal mi się, ogieńku! Pal
mi się wesoło!
Wy, złote iskierki, sypcie mi się wkoło!
Wy, złote iskierki, sypcie mi się wkoło!
Dziadek dużo widział,
Dużo ziemi schodził;
Już sam nie pamięta,
Kiedy się urodził.
Dużo ziemi schodził;
Już sam nie pamięta,
Kiedy się urodził.
Pal mi się, ogieńku! Pal
mi się wesoło!
Wy, złote iskierki, sypcie mi się wkoło!
Wy, złote iskierki, sypcie mi się wkoło!
Jak nam dziadek zacznie
Prawić różne dziwy,
To świat dawny staje
Przede mną jak żywy.
Prawić różne dziwy,
To świat dawny staje
Przede mną jak żywy.
Pal mi się, ogieńku! Pal
mi się wesoło!
Wy, złote iskierki, polatujcie wkoło!
Wy, złote iskierki, polatujcie wkoło!
I dawne zagrody,
I ludzie, i pleśnie...
Do rana samego
Marzą mi się we śnie!
I ludzie, i pleśnie...
Do rana samego
Marzą mi się we śnie!
Pal mi się, ogieńku! Pal
mi się wesoło!
Wy, złote iskierki, polatujcie wkoło!
Wy, złote iskierki, polatujcie wkoło!
piątek, 23 marca 2018
Tadeusz Śliwiak - Ta nasza młodość
Ona jest wśród kamieni
Rwącym światłem strumyka
Wiewiórkami po drzewach
po gałęziach pomyka
Ona iskrą w kamieniu
Ona mlekiem w orzeszku
Ona świata ciekawa
Jak miedziany grosik w mieszku
Ta nasza młodość
z kości i krwi
Ta nasza młodość
co z czasu kpi
Co nie ustoi w miejscu zbyt długo
Ona co pierwszą jest
...potem drugą...
Ona kwiatem we włosach
Octem w jabłkach jest pierwszym
Gorzką pianą na piwie
w świata gwarnej oberży
Buntem jest niespełnionym
co na serce umiera
Ona tylko to daje
co innemu zabiera
Ta nasza młodość
z kości i krwi
Ta nasza młodość
co z czasu kpi
Co nie ustoi w miejscu zbyt dlugo
ona co pierwszą jest
...potem drugą...
czwartek, 22 marca 2018
annaG - kim jest?
otwórz
powoli oczy
spójrz
spod
rzęs
w
stronę okna
ktoś
pozamiatał niebo
z
posępności
pomalował
na
cytrynowo słońce
widzisz?
pozbierał
zagubione
nuty
włożył
je
do
ptasich gardeł
słyszysz?
młode
promyki
przyklękły
na
twoim policzku
muskając
ciepłem
czujesz?
ktoś
zebrał wszystkie
krople
wypłakanych
wczoraj
łez
kim
jest?
ten
przyjemny ktoś
który
przyszedł
tak zwiewnie
i z
gracją
ja
wiem!
to
lepszy dzień
ten
który
zawsze
nadchodzi...
ten
na
który
zawsze
czekamy
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















