Archiwum bloga

sobota, 12 maja 2018

Sergiusz Jesienin - Usiądź przy mnie blisko, miła...

    Usiądź przy mnie blisko, miła,
    Spójrz mi w oczy aż do głębi,
    By w twych oczach się odbiła
    Zamieć, co się we mnie kłębi.
    Ten złocisty wdzięk jesieni,
    Twoich włosów przędza lniana
    Przyszły nagle jak zbawienie
    Dla nicponia i cygana.


    Zostawiłem moje strony,
    Gdzie śpią lasy, kwitną krzaki...
    Miejską sławą usidlony
    Chciałem pędzić dni hulaki.


    Chciałem w sercu swym zagłuszyć
    Szmery sadu, wiatr nad stepem,
    Gdzie przy wtórze bzykań muszych
    Wyrastałem na poetę.


    A tam teraz także jesień,
    Klony zaglądają w okna,
    Sęki łap nurzają w strzesze -
    Chcąc znajomych starych spotkać.


    Nie ma ich już między swemi,
    Tylko miesiąc przy jaworach
    Znaczy piędź cmentarnej ziemi,
    Gdzie i nam niedługo pora.


    Gdzie i nam po snach i trwogach
    Przyjdzie spocząć u pni krzywych.
    Każda ryta wichrem droga
    Tylko radość leje w żywych.


    Usiądź przy mnie blisko, miła,
    Spójrz mi w oczy aż do głębi,
    By w twych oczach się odbiła
    Zamieć, co się we mnie kłębi.


    1923
                                                           

Brak komentarzy: