| Beata Seifert |
Mieć osiemnaście lat
i kilkadziesiąt dni,
to widzieć stary świat
jak wielki plac do gry
Och, jak to trudno, trudno jak
mieć chude osiemnaście lat
i ruszać w świat – trudny tak…
Mieć nazbyt wiele rąk
I parę chudych nóg,
przeciskać się przez tłok,
przewracać się o próg
Och, jak to trudno, trudno jak
przeciskać się przez tłok,
przewracać się o próg
Och, jak to trudno, trudno jak
mieć wiosną tyle, tyle dróg,
tych prostych dróg, tych krzywych dróg,
a przy drogach – mak, a przy drogach – głóg
Mieć osiemnaście lat,
w rozmowie głupstwa pleść.
Ach, nie mieć żadnych wad
i milczeć w kącie gdzieś
Ach, każdy w końcu zacznie śnić,
żeby już dorosłym wreszcie być,
bo trudno tak mieć zawsze osiemnaście lat,
bo to trudno tak, bo to trudno tak,
bo to pięknie tak
Agnieszka Osiecka
2 komentarze:
Tak, trudno wobec przeciwności losu zachować świeżość 18-letniego spojrzenia...
Nie tęsknię do 18-tki, byłam wtedy naiwna i dziecinna.🫢
Prześlij komentarz