Archiwum bloga

środa, 28 listopada 2018

Ernest Bryll - Gdzie są te łąki...


Gdzie są te łąki cośmy brodzili
Gdzie są te ścieżki cośmy schodzili
Gdzie bukowiny cośmy zbłądzili
Gdzie ciemnogrzywy wiatr
Gdzie ten chłopak z gniadą czupryną
Który całował mnie pod buczyną
Gdzie cisza biała nad połoniną
Gdzie bujny zapach traw

Nie zapomnij o nas
Lesie łąko skało
Nie zapomnij o nas
Ptaku drogo trawo
Nie zapomnij o nas
Wodo biała wodo
Nie zapomnij o nas
O nie zapomnij nas
Powróć bujny wiatr
Powróć gorycz traw
Powróć wody chłodny cień
Powróć nocą sen
Powróć dobry dzień
Biała wodo daj nam znak

Gdzie są te noce
Gdy sen przybiega
Aby się łasić jak młody źrebak
Przez góry chmury z samego nieba
Pod nasz rodzinny dom
Gdzie pokonanie serca całego
Gdzie całowanie do dnia białego
Gdzie nasze listy łzami pisane
Gdzie ciepło twoich rąk

Brak komentarzy: