Archiwum bloga

sobota, 10 listopada 2018

Konstandinos Kawafis - Dni 1903



Już ich nigdy nie odnalazłem –
tak szybko utraconych...
tych oczu pełnych poezji, tej młodej twarzy...
gdy się ściemniało na ulicy...

Już ich nigdy nie odnalazłem –
podarował mi je zwykły przypadek,

a ja tak łatwo się ich wyrzekłem,
a potem w takiej męce za nimi tęskniłem.

Tych oczu pełnych poezji, tej bladej twarzy,
tych warg - już nigdy nie odnalazłem.

Brak komentarzy: