piątek, 17 maja 2019

Czesław Bagiński - Odszedł Przyjaciel

John Climacus



Odszedł Przyjaciel wczoraj rano.
Przed wyjściem, spytał gdzie drabina
i choć narzekał na kolano,
powoli zaczął się do nieba wspinać.

Zrobił się rwetes i harmider,
chciano zatrzymać Go na siłę,
lecz twardo odpowiedział — Idę,
bo z Nim na dziś się umówiłem.

I poszedł, a gdy był wysoko,
z lekkim wahaniem spojrzał z góry,
lecz zaraz strząsnął łezkę z oka,
I poszedł coraz wyżej — w chmury.

Brak komentarzy: