Archiwum bloga

sobota, 19 lutego 2022

Stanisław Barańczak - Sam sobie winien


Posąg Hamleta, dłuta
Ronalda Gowera. 

( Kartezjusz.:  "Myślę, wiec jestem" )

Sam sobie winien
Po co mu to było,
to wszystko: czy musiał mieć
wszystko naraz; skoro już sobie pozwalał
na różne postępki, to po co mu jeszcze
ten luksus
ich zgodności ze słowami, skoro mógł sobie
pozwalać i na słowa, to niby czemu chciał mówić
koniecznie to, co myślał, skoro wolno mu było myśleć
„myślę”, to po co mu na dokładkę
ten wniosek „więc jestem”, 
skoro już nawet nikt mu nie bronił być,
to nie mógł po prostu być sobie?

Stanisław Barańczak.

Brak komentarzy: