Archiwum bloga

sobota, 5 marca 2022

Edward Stachura - Confiteor

Z albumu Meditations Ultimes


Bosi na ulicach świata 
Nadzy na ulicach świata 
Głodni na ulicach świata 
Moja wina 
Moja wina 
Moja bardzo wielka wina! 

Zgroza i nie widać końca zgrozy 
Zbrodnia i nie widać końca zbrodni 
Wojna i nie widać końca wojny 
Moja wina 
Moja wina 
Moja bardzo wielka wina! 




Zagubieni w dżungli miasta - moja wina
Obojętność objęć straszna- moja wina
Bez miłości bez czułości- moja wina
Bez sumienia i bez drżenia- moja wina

Bez pardonu wśród betonu- moja wina
Na kamieniu rośnie kamień- moja wina
Manna manna narkomanna- moja wina

Dokąd idziesz po omacku- moja wina
I nie słychać końca płaczu- moja wina
Jedni cicho upadają- moja wina
Drudzy ręce umywają- moja wina
Coraz więcej wkoło ludzi- moja wina 


O człowieka coraz trudniej- moja wina
- moja wina
- moja bardzo wielka wina!

3 komentarze:

BBM pisze...

Niesamowicie mocny wiersz...

jotka pisze...

Wiersze na ten czas, na każdy czas w zasadzie, bo nie uczymy się na błędach...

donka pisze...

To prawda mocny wiersz i mocne słowa, budzące bunt.... refleksje - człowiek człowieka niszczy, ale przecież i ratuje. Opamiętanie przychodzi za późno i wszystko się znów powtarza. Nie chce się żyć ani myśleć.