Archiwum bloga

piątek, 10 czerwca 2022

Małgorzata Hillar - Zakochana



Idzie ulicą
jakby tańczyła
na baletowym popisie

Uśmiecha się
do dziecka w wózku
do wróbla
który stracił ogon

Te kropki na sukience
myśli
mają kolor jego oczu

Od rana powtarza
najmilsze imię
i wychodzi z domu
w jednej pończosze

2 komentarze:

jotka pisze...

Świetny wiersz, ale myślę, że to nie tylko stan zakochanych, ale po prostu szczęśliwych ludzi:-)

BBM pisze...

Miłość to rodzaj niegroźnego szaleństwa... i Hillar to czuła całą sobą- tak myślę...