Archiwum bloga

niedziela, 10 stycznia 2021

Anna Świrszczyńska - "Chłopka" ,,Życiorys wiejskiej baby" "Z ołowiu"


Van Gogh
Chłopka

Dźwiga na plecach
dom, ogród, pole,
krowy, świnie, cielęta, dzieci.

Jej grzbiet dziwi się,
że nie pęknie.
Jej ręce dziwią się,
że nie odpadną.
Ona się nie dziwi.

Podpiera ją krwawy kij
umarła harowaczka
jej umarłej matki.
Prababkę
bili batem.

Ten bat
Błyszczy nad nią w chmurze
Zamiast słońca.


Z ołowiu

Wieczorem
wlecze się do łóżka,
na którym chrapie chłop.

Kładzie na brzegu łóżka
ciało.
Z ołowiu. 

Van Gogh
 Życiorys wiejskiej baby

Dysząc
dźwiga na brzuchu cebry.
Dysząc
dźwiga na plecach wozy.
Dysząc
ciągnie ze studni wiadra.

Dysząc
rodzi owoc męskiej żądzy.
Dysząc
umiera.


                                                          

3 komentarze:

BBM pisze...

Rozdzierające wiersze... W każdym jest okruch prawdy kobiecego losu.

donka pisze...

Minęły jednak już czasy kiedy wiersze Świrszczyńskiej odzwierciedlały dosłownie życie kobiet wsi.... teraz tak jak piszesz są tylko okruchem prawdy ... krytykowany, wyśmiewany ruch feministek powoli zmienił ich życie. .

jotka pisze...

Lektura tych wierszy zbiegła się u mnie z oglądaniem mini serialu na podstawie książki M. Atwood "Grace and Grace" - przejmujący obraz doli kobiet, i w wierszach i w filmie...