Archiwum bloga

poniedziałek, 19 lipca 2021

"A gdybyś nie istniała" ...

Poezja i muzyka to od czasów starożytności dwie nierozłączne muzy.

Dlatego pozwalam sobie w moim  blogu z poezją  na zaprezentowanie francuskiego utworu "Et si tu n’existais pas" ("A gdybyś nie istniała...") łączącego piękną, nastrojową muzykę z poetyckim tekstem – „A gdybyś nie istniała”.   Utwór znany od dawna, śpiewany przez amerykańskiego piosenkarza Joego Dassina. Ja jednak zachwycam się wersją śpiewaną przez wokalistę Jacka Borkowskiego z nieco zmienionym przez niego tekstem piosenki.


   A gdybyś nie istniała...



 Gdybym miał cię tylko w snach...

 
Gdybym miał cię tylko w snach
To snem byłoby życie me
Szedłbym wśród krzywych luster, wśród kłamstw
Tam, gdzie prawdy coraz mniej
 
Gdybym miał cię tylko w snach
Ze snów bym stworzył obraz twój
Tak jak malarz z natchnienia i farb
Płótno bym ożywić mógł

Bym zawsze ciebie miał
 
Gdybym miał cię tylko w snach
To snem byłoby życie me
W tłumie ludzi, lecz wciąż wiecznie sam
Szedłbym, niosąc myśli złe
 
Gdybym miał cię tylko w snach
To straciłbym swe wszystkie dni
Pusty gest, marny grosz, może dwa
Więcej by nie dało mi
Me życie za mój żal
 
Gdybym miał cię tylko w snach
To snem byłoby życie me
Musiałbym wciąż udawać, że znam
Co miłością serce zwie
 
Gdybym miał cię tylko w snach
To i tak bym odnalazł cię
Życia sens, miłość bym bogom skradł
By wypełnić noce, dnie
By tylko ciebie mieć
 
Gdybym miał cię tylko w snach
To snem byłoby życie me
Szedłbym wśród krzywych luster, wśród kłamstw
Tam, gdzie prawdy coraz mniej

                                              

Iw wykonaniu Joe Dassina: A gdybyś nie istniała



6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Mimo wszystko wolę wersję francuską:-)

BBM pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
donka pisze...

Dziękuję Basiu wyszło Ci - mnie w międzyczasie też...., trzeba wiedzieć co z linku usunąć. Ale nigdy nie można mieć stuprocentowej pewności że się uda za pierwszym razem....
Pozdrawiam i przepraszam - przyczepiłam się do tego skracania linków jak rzep do psiego ogona.

donka pisze...

Anonimowy - nie dziwię się.... Joe Dassin przepięknie śpiewa. Ja nie porównuję obu - proponuję by posłuchać Jacka Borkowskiego, którym się akurat w danej chwili zachwyciłam.
Pozdrawiam dzięki za odwiedziny.... miło mi że zaglądasz do blogu = zapraszam.

donka pisze...

Gdybyś ne istniała - wykonanie oryginalne:

: A gdybyś nie istniała

jotka pisze...

Przepraszam, zapomniałam się podpisać i kliknęłam!
Anonim to ja ;-)