Archiwum bloga

niedziela, 11 lipca 2021

MARIA PAWLIKOWSKA JASNORZEWSKA - Jeśliś jest prawdą...

 



Je­śliś jest praw­dą, przyjdź do mnie bez słów

i weź w Twe ręce wszyst­ko co dać mogę,

lecz je­śliś snem jest po­środ in­nych snów,

och! to sa­mot­ną puść mnie w dal­szą dro­gę.

 


Czy wiesz, co zna­czy być jak bia­ły bez,

któ­ry ku słoń­cu wy­prę­ża się cały,

i tak już za nic nie chcieć wię­cej łez? -

Patrz na me oczy - one już pła­ka­ły.


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wielokrotnie korzystałam z wierszy tej poetki w okresie pisania kartek miłosnych z ukochanym...
jotka

donka pisze...

Jej poezja faktycznie obfitowała w krótkie, ale treściwe wierszyki. To poezja bardzo kobieca i bardziej dla kobiet. Dużo jej dawałam w blogach i teraz raczej się nie powtarzam.... Jasnorzewska ma jednak swoich czytelników / raczej czytelniczki / uwielbiających jej poezję.
Córka Wojciecha Kossaka. siostra Magdaleny Samozwaniec..... na pewno znasz losy obu sióstr. Kiedyś było o nich głośno. Głównie pisała autobiograficzne książki o nich i o całej rodzinie Maria Magdalena.
P:ozdrawiam serdecznie.