Archiwum bloga

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Tomasz Misiak - ŻYCZMY SOBIE

 Michael Cheval




Stare strachy wrzućmy w ciemny kąt,
Życzmy sobie szczęśliwego nowego…
Na zwyczajność się godzić to błąd,
Życzmy sobie wszystkiego niezwykłego:
Eskapady na odległy ląd,
Potańcówki do rana białego.
Zniechęceniu się poddawać to błąd,
Życzmy sobie dobrych chęci do wszystkiego.

Stare strachy wrzućmy w ciemny kąt,
Życzmy sobie szczęścia w nowym roku…
Z pechem godzić się w życiu to błąd,
Więc kierujmy się ku szczęściu krok po kroku.


Nie wahajmy się płynąć pod prąd,
Dość na świat napatrzyliśmy się z boku.
Z przeciętnością się godzić to błąd,
Świat ma tyle nieprzeciętnych uroków.

Nowy rok, nowy rok, nowy rok,
W nową przyszłość nowy śmiały krok.
Stary rok, stary rok, stary rok;
To, co złe w nim było, skryje wkrótce mrok.
Nowy rok, nowy rok, nowy rok:
Ciekawością i nadzieją płonie wzrok.
Co przyniesie - któż to wie?
Rzeczy dobre, rzeczy złe…
Przekonamy się za rok,
W nowy rok!

3 komentarze:

nelkakornelka pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku Ci życzę, Donko, zdrowego i pomyślnego. Aj, nie doczekam tej północy, idę spać. Jeśli wypełznę na plażę, to będzie Rigoletto.

Przypomniałam sobie pyszny wierszyk z czasów Bieruta:

Bikiniarze to są ludzie tacy
co mają w d... dyscyplinę pracy
a ludowa władza
do mamra ich wsadza....:)

donka pisze...

Wierszyk rzeczywiście świetny. Za Bieruta byłam uczennicą szkoły podstawowej, albo liceum. należałam do ZMP.... byłam skutecznie indoktrynowana. Dopiero na studiach otrzeźwiałam.... byliśmy szczęśliwi gdy Stalin przeniósł się do piekła., a Bieruta przywieziono w trumnie z Moskwy. Namiętnie czytywało się wtedy "Po prostu" chodziło na spektakle Teatru Studenckiego "BimBom" Niestety powoli wracało stare. Piosenki z BimBomu mam w mp3. Bywa, że ich słucham. " Po prostu" zamknięto.... Jeden z założycieli teatru Jacek Fedorowicz jeszcze żyje..... Współtwórców Teatru Cybulskiego i Kobieli jak wiesz dawno już nie ma. Wowo Bielicki ożenił się z moją koleżanką, ale małżeństwo trwało krótko. .Moich przyjaciółek, z którym mogłam wspominać te czasy już nie ma.
Znanym bikiniarzem w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych był Tyrmand, choć w latach 60 przezwisko "bikiniarz " zastąpiono chuliganem. Studenci, którzy wywołali zamieszki w 68 roku - to chuligani. Ostatnio dużo czytam wspomnieniowych książek o ludziach tamtych czasów.
Zebrało mi się w nowy rok na wspomnienia.....
Czy wytrzymałaś do północy.... ja tak. Miało nie być głośnych fajerwerków, niestety nie pomogły zakazy.
Trzymaj się Kornelko.
Żyj w miarę wesoło, ciekawie.... trzeba koniecznie mieć jakąś pasję. która zapobiega naszym złym nastrojom. Ale najważniejsze jest zdrowie - nasze i naszych bliskich.

nelkakornelka pisze...

Dziękuję bardzo za życzenia :) Jakoś wytrzymałam, już o godzinie 23 wypełzłam na plażę, żeby nie zasnąć. Ładne widowisko, morze czerwone od ognia, aczkolwiek mam wrażenie, że z roku na rok coraz mniej strzelają, nie ma już oficjalnych pokazów fajerwerków, a te lasery wyglądają ubogo. Aj, na szczęście pojutrze wracam, już wpadłam tu w chorobę alkoholową.

To wesoło musiało być w bierutowskiej szkole, te relacje czyta się jak opowiadania z innego świata. Tyrmanda czytałam "Dziennik 1954", dobre, mam wrażenie, że trochę zmyślał, ale postać barwna. Nie wiem, dlaczego lubię czytać o tej okropnej epoce, której świadkowie powoli odchodzą.
Jeszcze raz życzę Ci zdrowego, pomyślnego Nowego Roku. Ta coraz szybsza zmiana dat mnie przeraża.