Archiwum bloga

sobota, 20 marca 2021

Szydzik Zofia - słowa


 


Rzekłem: «Będę pilnował dróg moich,

abym nie zgrzeszył językiem;
nałożę na usta wędzidło,
dopóki naprzeciw mnie jest występny».

 (Psalm - 39,).





SŁOWA

słowa, słowa
w konfiguracjach
jak sztylety
to znów jak plaster miodu
wyszukane – porywają i uwodzą
patetyczne jak hymny
tworzą ideologie
doktryny
modlitwy


ból naszego czasu – puste słowa

lawiny słów bez treści

„miłość”- banał

„braterstwo” - utopia
„przysięga” - niedotrzymana
 
najdalej zaszła – „nienawiść”
pnie się wysoko niczym bluszcz
po jońskiej kolumnie
 
to sztandar naszego czasu 


3 komentarze:

BBM pisze...

Wielka jest moc słów. Słowa mogą porwać, uwznioślić ale i zabić... Uważajmy na słowa!

jotka pisze...

Przygnębiające podsumowanie autorki...

donka pisze...

Masz rację Jotko....choć nie całkiem...... mimo wszystko wiersz mówi o przeciwstawnej mocy jaką mogą nieść w sobie słowa. a podsumowanie nie musiało być zakończeniem, ale równie dobrze początkiem..
Dobranoc.... pozdrawiam serdecznie obie Panie.