Archiwum bloga

wtorek, 1 grudnia 2020

Andrzej Sikorowski - Blues o starych sąsiadach


Carl Heuser – 1827 - 1892



Powiedz sąsiedzie jak Ci się wiedzie
za ścianą która ponoć uszy ma
mówią że w świecie wielkie zamiecie
może ich tutaj nie przyniesie wiatr
 
wpadnij na chwilę wieści mam tyle
ile się razy mąż generał śnił
podam herbatę z lipowym kwiatem
i konfitury sprzed wojennych dni
 
Pogawędzimy sobie nieco
kart zapytamy co nas czeka
starzy znajomi skądś przylecą
może się uda nie narzekać
 
wybacz spóźnienie już się nie zmienię
ale pamiętam co to gest i szyk
kwiat w butonierce - na dłoni serce
i po kryjomu gdzieś nalewki łyk
 
nalewka złota życia ochota
radości siostra i do tańca zew
ruszę do tańca lekko na palcach
no może całkiem lekko to już nie
 
pogawędzimy sobie nieco....  



5 komentarzy:

jotka pisze...

Znam na pamięć wszystkie teksty Pod Budą, często śpiewam lub słucham dla poprawy nastroju:-)

donka pisze...

Ja też słucham , ale czy dla poprawy nastroju?...... bo lubię.
Pozdrawiam. miłego dnia.

BBM pisze...

Nie ze wszystkimi sąsiadami tak bywa. To nie tylko sąsiedzi, to przyjaciele. :)

donka pisze...

To prawda Matyldo, a w ogóle gdzie te czasy, gdy wpadało się na chwilę bez uprzedzenia, telefonicznego umawiania się i było fajnie.... Teraz często kończymy wizytę, lub rozmowę..... słowami "no to zdzwonimy się ".
Pozdrawiam serdecznie.

Dorjankowo pisze...

Jeśli chodzi o Sikorowskiego, to najbardziej chyba lubię utwór "Zamieszkamy pod wspólnym dachem". Nie zyskał popularności w mediach, ale ja miałam go na płycie i czasami słuchałam kilkanaście razy z rzędu.