Archiwum bloga

środa, 9 grudnia 2020

Charles Simic – Strach

 

Alia Qunhua



Strach przechodzi 
z człowieka na człowieka
Bezwiednie,
 

Jak dreszcz, co udziela się liściom
Od innych liści.
 

I naraz całe drzewo drży,
A nie ma ani śladu wiatru.



Tłum. Stanisław Barańczak


3 komentarze:

jotka pisze...

Świetny wiersz , trafne spostrzeżenie natury psychologicznej, znakomity tłumacz:-)

donka pisze...

Wszystko prawda Jotko. Pozdrawiam.

BBM pisze...

Tylko się podpisuję pod Jotką. Nie da się lepiej podsumować. Pozdrawiam.