Archiwum bloga

niedziela, 20 grudnia 2020

Wisława Szymborska - przyczynek do statystyki


 

Na stu ludzi

wiedzących wszystko lepiej
- pięćdziesięciu dwóch;

niepewnych każdego kroku
- prawie cała reszta;

gotowych pomóc,
o ile nie potrwa to długo
- aż czterdziestu dziewięciu;

dobrych zawsze,
bo nie potrafią inaczej
- czterech, no może pięciu;

skłonnych do podziwu bez zawiści
- osiemnastu;

żyjących w stałej trwodze przed kimś albo czymś
- siedemdziesięciu siedmiu;

uzdolnionych do szczęścia
- dwudziestu kilku najwyżej;

niegroźnych pojedynczo, dziczejących w tłumie
- ponad połowa na pewno;

okrutnych,
kiedy zmuszą ich okoliczności
- tego lepiej nie wiedzieć
nawet w przybliżeniu;

mądrych po szkodzie
- niewielu więcej
niż mądrych przed szkodą;

niczego nie biorących z życia oprócz rzeczy
- czterdziestu,
chociaż chciałabym się mylić;

skulonych, obolałych i bez latarki w ciemności
- osiemdziesięciu trzech
prędzej czy później;

godnych współczucia
- dziewięćdziesięciu dziewięciu;

śmiertelnych

śmiertelnych
- stu na stu.
Liczba, która jak dotąd nie ulega zmianie.


mal. Katarzyna Karpowicz


3 komentarze:

BBM pisze...

Warto zatrzymać się przy każdym elemencie tej dziwnej statystyki... i poszukać siebie.

donka pisze...

Wpisuję się częściowo w niektóre. A w ostatnie na pewno.... i to w całości.

jotka pisze...

O właśnie, muszę poszukać, gdzie wpisać siebie...